DMOZ został zamknięty

W piątek 17 marca 2017 roku został zamknięty jeden z najstarszych i największych katalogów internetowych. Obecnie jest dostępny jedynie mirror serwisu. Założony w 1998 roku DMOZ Open Directory Project zawierał strony internetowe zgłaszane do opublikowania w katalogu przez użytkowników internetu, a każdy dodawany wpis był sprawdzany przez moderatorów. Swoje najlepsze lata katalog przeżywał na przełomie XX i XI wieku. Wtedy jeszcze obecność w katalogu dmoz.org miała istotny wpływ na pozycję w rankingu Google. Hasłem przewodnim, który przyświecał założenie serwisu było „humans to do it better”, czyli „ludzie robią to lepiej”. Celem projektu stworzonego z inicjatywy dwóch hakerów Richa Skrenty i Boba Truela, było zbudowanie bezpłatnego i wciąż rozwijanego katalogu stron internetowych, gdzie każdy wpis do katalogu miał być weryfikowany i opracowywany przez człowieka. Z czasem pewne funkcje ODP były już wspierane przez specjalne oprogramowanie.


Z jednej strony wiadomo, że taki katalog nie mógł konkurować z automatycznymi wyszukiwarkami, jednakże był użyteczny w wypadku, kiedy interesowało nas konkretne zagadnienie. Dużym plusem był fakt, że katalog zawierał opisy zgodne z treścią strony. Dane sprzed kilku lat mówią o 5 milionach stron przypisanych do 1 miliona kategorii. Nad serwisem pracowało niemal 92 tys. ochotników-redaktorów, którzy nie czerpali z tego żadnych korzyści. Część przeglądarek czerpała dane z tego serwisu i włączała je do swoich katalogów (do 2011 roku na bazie ODP tworzony był katalog „Google Directory”).

Nie od dziś wiemy, że świat SEO jest bardzo dynamiczny. Wraz z nowymi aktualizacjami pozycje w rankingach potrafią znacznie się zmienić. Jednocześnie powstają nowe oprogramowania, a inne stają się bezużyteczne. Od dłuższego czasu katalogi stron internetowych traciły na znaczeniu, a kilka dni temu zakończył działalność ich największy przedstawiciel. Jest to dosyć smutna informacja, lecz niekoniecznie zaskakująca. Koniec DMOZ zapewne stanie się symbolem kresu tradycyjnych katalogów. Kiedyś dodanie linka do bazy wiązało się z wyzwaniem i przynosiło mu wymarzoną moc. Ta moc niestety opadała już dawno temu. W obecnych czasach praktycznie nie korzysta się z katalogów, a tego typu serwisy, to często swoiste relikty przeszłości.

Niemal wszyscy związani z branżą SEO zgodzą się, że zamknięcie DMOZ jest końcem pewnego etapu w historii internetu. Owiany legendą serwis może zapowiadać całkowity koniec tradycyjnych katalogów i spowodować , że będą one wspominane jedynie jako ciekawostka historyczna. Mimo iż na oficjalnym forum toczy się dyskusja o powrocie katalogu w nowej formie, to nikt nie wie jak miałoby to wyglądać i czy wniosłoby jakąkolwiek wartość w obecnych czasach.

Damian Borucki

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz